Obywatel Wiktoria
#1

Wiktoria Corsen
♦ ♦ 19 lat

WYGLĄD POSTACI
Wiktoria nie jest brzydką dziewczyną. Mimo, iż jej policzki oraz nos usiane są licznymi piegami, ciało może wydawać się nieco zbyt szczupłe dla koneserów kobiecego piękna a włosy zbyt rozczochrane, to jednak niemal każdy nazwie ją co najmniej ładną. Ma ona 165 centymetrów wzrostu i na oko waży około 56 kilogramów.
Ciemnozielone, niemal brunatne oczy dziewczyny patrzą niemal zawsze na świat figlarnie, z nutką pewności siebie i rozbawienia, którego nie zdążyły zniszczyć nawet ciężkie przeżycia. Nos drobny, nieco zadarty błyszczy się czasem w promieniach słońca, co Wiktoria stara się zatuszować wykonywanymi własnoręcznie kosmetykami. Usta, które najczęściej układają się w delikatny, szczery uśmiech można określić jako pełne, wyraziste, jednak nie przesadnie duże. Pod nimi schowane są białe, drobne zęby o które również łatwo było Wiktorii zadbać ze względu na swe zielarskie zdolności. Szyja jest długa, zgrabna, a na jej końcu leżą wyraźne zaznaczone obojczyki, które bardzo często przysłonięte są przez blond włosy sięgające dziewczynie do piersi.
Skoro już o jej kształtach mowa, to natura była dla niej stosunkowo łaskawa. Pomimo drobnej sylwetki biust dziewczyny wyraźnie odznacza się pod narzuconymi ubraniami, niemal tak samo jak zgrabne wcięcie w talii. Poprzez warstwy ubrań ciężko jest na razie dojrzeć lekko zaokrąglony brzuch. Długie, proste nogi zakończone są małymi stopami.
Ubiór dziewki jest prosty, jak przystało na kogoś, kto pochodzi z małej wioski. Najczęściej ma na sobie spódnicę koloru błękitnego sięgającą do kolan oraz bawełnianą bluzkę, lekko wydekoltowaną, luźną na biodrach. Na wierzch, w chłodniejsze brzmi ubiera czarny, wełniany sweter oraz na wierzch narzuca kolorową chustę. Na wypadek chłodniejszych czy też bardziej deszczowych dni ma w zanadrzu czarną, długą pelerynę z kapturem.
Bardzo charakterystyczny dla dziewki jest jej zapach. Sprawne ręce zielarki są w stanie wytwarzać perfumy o przeróżnej woni, jednak dla siebie opracowała własną recepturę, której nigdy nikomu nie odsprzedała. Dzięki temu, kiedy zbliżymy się do Wiktorii poczujemy cudownie kwiatową woń, jednak najmocniej odznaczać będzie się wyraźne, a mimo tego nie kujący zapach jaśminu.





(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.03.2019, 23:12 przez Wiktoria.)

13.03.2019, 21:56
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Obywatel Wiktoria
#2

17.03.2019, 00:16
Przeczytaj Znajdź Cytuj




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

formularz kontaktowy / Oznacz wszystkie działy jako przeczytane / Wersja Mobilna