Powiadomienia o naszej nieobecności

Wypadł mi dość niespodziewany wyjazd na jakieś 3-4 dni. Cze!
/edit: będę w piątek albo w czwartek na wieczór. Ale z "cze" nic się nie zmienia.

Spoglądając gdzieś w oczy tego starszego człowieka masz wrażenie, jakbyś patrzył wprost w głęboką otchłań. Pod odpowiednim kątem, jeśli otoczenie nie jest zbyt dobrze oświetlone, oczodoły siwobrodego wydają się wręcz być puste. Dreszcze przechodzą ci wzdłuż kręgosłupa...
Wrażenie to może minąć dość szybko, lecz zależy też od sytuacji. Biada jednak temu, który zlekceważy ostrzeżenie wypływające z tego wizerunku.
08.08.2015, 19:55
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Piszę w imieniu Trapka, że być może nie będzie go do czwartku chyba że router się naprawi/odzyska sygnał
11.08.2015, 17:38
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

na mnie też jeszcze trochę poczekacie. Niezbyt dużo czasu mam tutaj wolnego, a i ten wolny chciałabym poświecać nie tylko na forum ._.

Staram się odpisywać tak często jak mogę, ale taki stan rzeczy potrwa jeszcze z tydzień aż wrócę do do domu. Potem powinno być już okay bo to ostatni wjazd jaki miałam zaplanowany na te wakacje. Za opóźnienia przepraszam.


So what if we're all insane
The way we all live reminiscing for the head game


Maybe we're all insane
I'm feeling so damn hollow staring into
the Eyes of Tomorrow






16.08.2015, 16:33
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Rozpoczęcie nieobecności: Dzisiaj
Powrót: No tak bliżej nieokreślony XD
Lyress sobie czyścił procesor. Patrzy, a tam pasta. Pomyślał, że to guma, więc zdrapał. Był dumny, że jest lepszy od jakiegoś informatyka, co procesor na gumę przykleja. Nie wiedział, co to pasta termoizolacyjna. Komputer trochę pochodził. Trochę. Czekam na nowy procesor, kasy brak :')))
18.08.2015, 01:11
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Wyjazd od 19 do 25 sierpnia.
18.08.2015, 21:29
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Od jutra do 10.09
27.08.2015, 23:30
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Niestety, ale zmuszony jestem na kilka dni zatrzymać swoją działalność forumową.

Posypały mi się sterowniki w laptopie i dysk całkiem wysiadł. Wróce jak tylko laptop wróci na pełnych obrotach do życia.

(Maksymalnie tydzień przerwy)


— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







24.10.2015, 15:31
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

bez dłuższego tłumaczenia, na to będzie miejsce dwa akapity niżej:

wersja krótka (dla tych, którzy nawet nie wiedzą kim jest Nemeth, a na posta zerknęli przypadkowo albo po prostu chcą znać konkrety):
Nie było mnie, nie ma, nie wiem czy wrócę, a jeśli tak - to kiedy. Z przyczyn w skrócie - nie chcę znowu nawalić.

Wersja dłuższa (bo kurcze, niektórzy chyba nawet mnie tu lubili, liczyli na mnie i wypadało by im powiedzieć co się stało):
Nie potrafię określić kiedy konkretnie wchodzenie tu zaczęło mnie męczyć, w sumie nie pamiętam nawet czy tak było. Możliwe że tak, bo z takich przyczyn zwykle opuszczam PBF. Miałam też trochę innych zajęć, potem zresztą trafił mi się nieco trudny okres w życiu (wiem jak to sztampowo brzmi, ale chyba nie chcę się poniżać do wyliczania okoliczności). Po prostu nie miałam sił wchodzić.
"Ależ Nemeth, można było uprzedzić, powiedzieć, że bierzesz urlop, zwłaszcza jeśli nie zamierzałaś wracać"
Prawda? Rzecz w tym, że chyba do końca liczyłam jeszcze na to, ze wrócę. Jeszcze dzień, dwa, może trzy. Nie dziś to jutro. Naprawdę chciałam wrócić. Ale im dłużej człowiek coś zostawia, tym ciężej się wraca. Przynajmniej ja tak mam. To poczucie, że trzeba nadrobić to wszystko, co się przegapiło. I wgl.
I w końcu nie wróciłam. No tak, mogłam wtedy chociaż przyjść. Ba, mogłam napisać Kartosowi ocb, skoro osobiście mnie szturchnął o to na FB. Noo, mogłam. Nawet powinnam. Rzecz w tym, że w cholerę czasu zastanawiałam się jakimi słowami mu to powiedzieć, potem robiło mi się głupio, że jeszcze tego nie zrobiłam, potem jeszcze bardziej głupio... Mogę już przestać?, zaczynam mieć wrażenie, że to brzmi coraz żałośniej.
Oczywiście, że jest w cholerę "ale..." bo to ja nawaliłam. Ile mnie nie było? Jakoś od wakacji? A teraz pisze posta w nieobecnościach, po kilku miesiącach, wow. I nawet nie mam odwagi bezpośrednio pogadać o tym na SB, bo czuję się wyjątkowo żałośnie i mi wstyd.
Przyszłam tu teraz w sumie dlatego, że należy się to wyjaśnienie. No i chciałabym podziękować tym wszystkim ludziom: MG co prowadzili mi sesje, Kosiowi, który zagonił mnie na MG, Kratosowi, który mnie przyjął (sic, znów mam to poczucie wstydu, że zawiodłam), moim graczom (których zawiodłam też).
Ech, ja naprawdę nie mam tendencji do szczucia siebie tak bardzo, ale to było jedno z, hm, trzech PBF, na których mi zależało i które zaczynałam w pewien sposób współtworzyć, także dzięki temu, że ktoś zaufał mi na tyle, by dać mi tą możliwość. Jestem bardzo niezadowolona, że skończyło się to w ten sposób. No i ten tego. Przepraszam.


So what if we're all insane
The way we all live reminiscing for the head game


Maybe we're all insane
I'm feeling so damn hollow staring into
the Eyes of Tomorrow






19.11.2015, 20:12
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

30.12.2015 - 02.01.2015 wyjazd do Anshii ew. wejście wieczorem.
25.12.2015 - nieobecność południem.
23.12.2015, 00:02
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Powiadomienia o naszej nieobecności

Zgłaszam dłuższą nieobecność - liczę na nią koło miesiąca, może nawet dłużej. Poprawki w szkole, przygotowania do egzaminów, a także po prostu chwila głębszego wytchnienia to coś co jest mi potrzebne.
Notka dla graczy, których prowadzę: Jeśli chcecie zmienić sobie MG, to proszę, żeby przyszły prowadzący napisał do mnie, udostępnię wszelkie materiały związane z Waszymi sesjami.
Ano, Farin i Meril Wy dostaniecie odpis w tym tygodniu, w najlepszym wypadku dzisiaj wieczorem o ile logarytmy mnie polubią.
06.01.2016, 16:27
Przeczytaj Znajdź Cytuj





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

formularz kontaktowy / Oznacz wszystkie działy jako przeczytane / Wersja Mobilna