Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#1

Siofra Dow
♦ Leonard ♦ 12

WYGLĄD POSTACI
Wedle zasady „od ogółu do szczegółu” skupmy się wpierw na sylwetce Siofry. Ma odrobinę zbyt krągłe ramiona, trochę zbyt wąskie, jak na kobiece, biodra oraz nieproporcjonalnie długie kończyny – czyli wygląda dokładnie jak na dwunastoletnią dziewczynkę przystało. Nie ma mocno odznaczających się piersi – rosną w swoim spokojnym tempie – ale talia zaczyna się już klarować, sugerując, że w przyszłości może się z jej figury zrobić ładniutka klepsydra. Nie brakuje Siofrze mięśni wyrobionych podczas radości wspinaczek czy innych fikołków, nie wygląda jednakże na siłaczkę czy wojowniczkę. Nie zapowiada się by była szczególnie wysoka ale, z metrem pięćdziesiąt trzy, daleko jej również do karła. Skórę ma jasną, czystą, z łatwością czerwieniącą się w najmniej odpowiednich momentach, świadczącą o zdrowiu oraz wartkości krwi płynącej w żyłach.
Długie dni w gorącym słońcu potrafią usiać jej nos i szczyty ramion, oczywiście gdy są odkryte, złotymi pocałunkami, jednak nigdy nie zostają tam na zawsze: zanikają powoli wraz z nadejściem bardziej chmurnej i wietrznej pogody. Proste jak postronki włosy również są podatne na słoneczne światło – miedziany odcień rudości rozjaśnia się pod jego wpływem, płowieje, przywodząc na myśl marchew owiniętą złotą nitką.
Przechodząc do szczegółów: nie sposób nie dostrzec wciąż krągłej dziecięcymi rysami buzi o nieodznaczającym się podbródku, prostym nosie: ani małym, ani dużym, oraz niezbyt szerokich – ale jak na swój rozmiar raczej pełnych – usteczkach o rozkosznie pięknym kroju zdecydowanie odziedziczonym po pannie Fiołek. Najbardziej jednak zdają się przykuwać uwagę oczy tej małej pannicy: królewski błękit tęczówek ograniczony nieco ciemniejszą obwódką, podkreślony ciemnobrązową oprawą długich acz nieco dziwacznie prostych rzęs; błękit ten czasem potrafi rzucić spojrzeniem przez które dorosłym mężczyznom miękną kolana. Siofra wyuczyła się podobnego spojrzenia podglądając matkę i jej koleżanki przy pracy, i wygląda ono wysoce niewłaściwie – ale och! jak kusi obietnicą zakazanego raju! – na twarzy rudowłosej dwunastolatki. Kiedy się uśmiecha policzki przyozdabiają się urokliwymi dołeczkami a niebieskie oczy wyraźnie połyskują wesołością.
Natomiast o jej dłoniach niektórzy mawiają, że stworzone były do wyszywania albo magii, tak wąskie i długie ma palce: „Jak wierzbowe witki!”.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.10.2018, 00:55 przez Leonard Dow.)

16.10.2018, 13:42
Przeczytaj Znajdź
Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#2



— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







17.10.2018, 00:24
Przeczytaj Znajdź
Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#3

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.10.2018, 00:38 przez Leonard Dow.)

17.10.2018, 00:36
Przeczytaj Znajdź
Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#4



— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







17.10.2018, 00:40
Przeczytaj Znajdź
Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#5

17.10.2018, 00:57
Przeczytaj Znajdź
Mistyk Siofra "Leonard" Dow
#6



— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







17.10.2018, 00:59
Przeczytaj Znajdź




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

formularz kontaktowy / Oznacz wszystkie działy jako przeczytane / Wersja Mobilna