Atarashii



Atlas kultur obecnych i zapomnianych
#1

"Atlas kultur obecnych i zapomnianych"
Millan de Monteverde
Profesor Akademii Lothilskiej,
Wydział Antropologii i Historii
Rok 209 Po Zjednoczeniu

itam cię w moim atlasie, ty który szukasz wiedzy. Powiem ci przeto, żeś trafił w dobre miejsce by dowiedzieć się czegoś o ludach, które kiedyś i obecnie naszą piękną krainę zamieszkują. I choć niniejsza księga stanowi jedno podstawę, w której jedynie proste informacje znajdziesz, nadzieją mą jest, że starczy ci ona, nim zaczniesz dokładniejsze poszukiwania i bardziej szczegółowe badania.
Dla studentów moich z akademii zaś – jeśliśta myślita, że ta cieniutka książka wystarczy by zdać, to żeśta się ostro mylita i wracać do opracowań pełnych!


Powtarzać w kółko te same czynności, oczekując innych rezultatów jest definicją szaleństwa.






12.07.2021, 01:17
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Atlas kultur obecnych i zapomnianych
#2

Rozdział 1: Zachodnie Atarashii

śród ludów zamieszkujących kiedyś i obecnie zachodnie części kontynentu, które się to o góry opierają, wyliczyć można 3 najważniejsze, o których jakiekolwiek informacje się zachowały:  Starożytnych Greatharczyków, Fjordumów oraz Katovuńczyków.


Starożytni Greathardczycy
iewiele jest wiadomo o tym ludzie – mity mówią, ze przybyli zza gór, najpewniej zza terenów Krwawej Pustyni (lub tego co było na jej miejscu przed pustynnieniem). Wiadomo jedynie, że to właśnie oni założyli miasto Greathard i położyli podwaliny pod Królestwo. Mówiono o nich, że posiadali niezwykle silną magię, a każdy starożytny był magiem. Podobno odznaczali się ciemną karnacją i (co może być niezwykłe) niesamowicie jasnymi oczami w kolorach od błękitu, po fiolet i czerwień – choć mogą to być przekłamania związane z mitami i umistycznianiem owego starożytnego ludu.  Obecnie nie istnieją żadni jego przedstawiciele, jako że po ponad 1000 lat krzyżowania się z innymi ludami, ich krew zdążyła wielokrotnie wymieszać się i rozcieńczyć.


Fjordumowie
ud zamieszkujący północno-zachodnie brzegi kontynentu na wysokości Greathard i Perony oraz archipelag Samiusa. Wysokie, fiordowe brzegi (od których lud zdobył swoją nazwę „Lud Fiordów”) sprawiły, że większość starożytnych Fjordumów trudniła się rybactwem oraz pozwoliło szybko zdobyć dużą wprawę w żegludze przybrzeżnej. Stworzyli Peronę jako warowne miasto w górach, przez lata walcząc ze Starożytnymi Greathardczykami, ostatecznie zmieniając się w niezwykle utalentowanych wojowników. Po upadku Perony, zaczęli krzyżować się z Greathardczykami, a dzieci o mieszanej krwi stały się ostatecznie dzisiejszymi Greathardczykami.
W toku lat, Fjordumowie podzilili się na Greathardczyków i „prawidziwych” Fiordumów, którzy starali się zachować swoją niezależność kulturową od Greathard (z dość mizernym skutkiem ostatecznie). W kolejnych latach Fjordumowie wysławili się jako niezwykle wprawni żeglarze, cieśle oraz morscy rabusie.
Cechy Fjordumów są łatwe do zauważenia – większość z nich posiada ciemne oczy (jasne świadczą o Staro-Greathardzkiej krwi) i proste włosy o jasnych kolorach – zwykle blond, niezwykle często rudych lub (rzadziej) jasnobrązowych. Typowi Fjordumowie są dość niscy , zwaliści niczym niedźwiedzie i posiadają mocne owłosienie. Kulturowo często noszą także niebieskie tatuaże oraz długo zapuszczone brody i włosy wiązane w pełne warkocze. O Fjordunach mówi się, że są uparci niczym osioł i sękaci niczym sosna.


Katovuńczycy
ud zamieszkujący tereny na południe od Starego Lasu, na zboczach niższych, południowych gór. Katovuńczycy to zbieranina górali i ludów wyżyn mieszkających kiedyś w maleńkich miasteczkach, które często walczyły ze sobą i prowadziły spory. Większość katovuńczyków trudniła się wypasaniem owiec lub kóz czy farmerstwem. Ich wewnętrzne spory pomiędzy miastami sprawiały, że każdy Katovuńczyk otrzymywał wyszkolenie wojskowe i przez dwa lata musiał służyć w armii któregoś z niezależnych miast(zwanych kinhalami). Pomimo swojej militarystycznej natury, wewnętrzne walki i spory nie pozwoliły Katuvończykom na zjednoczenie i odparcie armii greathardu, gdy ta wyruszyła przejść ich tereny -  kinhale padały jedno po drugim, ostatecznie całkowicie poddając się greathardzkiemu panowaniu.
Katovuńczycy posiadają ciemniejszy odcień skóry. Ich kręcone włosy i brody zwykle przyjmują kolory ciemnych brązów. Oczy mają zwykle koloru piwnego lub zielonego (inne kolory to efekt krzyżowań z pozostałymi ludami). Nie posiadają silnych cech związanych ze wzrostem czy budową ciała. Kulturowo można u nich zobaczyć duże skupienie na idealnej sylwetce i kulcie mięśni – starożytni Katovuńczycy byli znani z golenia swoich ciał, zostawiając jedynie krótkie włosy i brody (bez wąsów). O Katovuńczykach mówi się że zawsze stawiają na swoim i długo chowają urazę.


Powtarzać w kółko te same czynności, oczekując innych rezultatów jest definicją szaleństwa.






12.07.2021, 01:23
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Atlas kultur obecnych i zapomnianych
#3

Rozdział 2: Centralne Atarashii

entrale, zwane także północno-południowym Atarashii, to część kontynentu ciągnąca się na północy od Valen, przez Grimssdel aż po południowe brzegi poniżej Cichych Równin i Starych Bagien. Na terenach tych spotkać można całą gamę ludów, których określa się zbiorczą nazwą Diseverczyków, a także wędrowny lud Vurdonów.


Diseverczycy

biór ludów Diseverskich, zwanych powszechnie Diseverczykami, to duża grupa dość zróżnicowanych etnicznie, lecz podobnych kulturowo (najpewniej na skutek częstego przenikania się i wymiany pomiędzy wioskami i miastami).  Ludy te zamieszkują obszary całego północnego Atarashii, od Valen, po tereny Płaczących Wrzosowisk i Jeziora Grimssdel.
Na terenach tych przez lata powstawały większe i mniejsze księstwa, które często wojowały ze sobą, upadając i powstając na nowo – niestety niewiele historii z tamtych czasów zostało zachowane. Diseverczycy znani byli jednak z wyśmienitych koni i umiejętności jeździeckich, a o lekkiej jeździe zwanej Mabrevsadnikami do dziś krążą legendy wśród tamtejszych ludów.
Diseverczycy charakteryzują się jasną karnacją skóry, lekko migdałowymi oczami (zwykle o kolorach szarości, ciemnego błękitu czy ciemnej zieleni) oraz ciemnymi włosami (brązowymi lub czarnymi). Mają dość niski wzrost oraz niezwykle żylastą sylwetką. Do dzisiaj zachował się styl noszenia włosów zwany diseverskim warkoczem (w wersji męskiej golono głowę poza włosami pod warkocz). Diseverczycy (szczególnie Mabrevsadnicy) nosili także długie wąsy, lecz golili brodę, która była uznawana za oznakę niskiej higieny. O Diseverczykach mówi się, że przetrwają wszystko, a od żylastych mięśni bardziej żylastą mają jedynie kuchnię.


Vurdonowie

ud Vurdonów jest specyficzny pod tym względem, ze jest to lud wędrownych wozaków. Nie zakładają oni wiosek ani miast i nie istnieją żadne informacje mówiące, skąd wywodzi się ów lud. Vurdonowie żyją i mieszkają w drodze, przemierzając równiny, drogi i góry w swoich specjalnych wozach. Często łączą się w większe lub mniejsze karawany, które przemieszczają się codziennie lub co kilka dni. Większe karawany często potrafią liczyć nawet i setki wozów, które na noc zamykają się w ochronnych kręgach, tworząc podróżujące miasta Vurdonów zwane „Foreske”. Największe znane podróżne miasto, które jest także nieformalną stolicą Vurdonów zwane jest Foreskero i liczy niemal 3 000 wozów.  Choć lud ten podróżuje, a ich karawany znaleźć można w każdej części kontynentu, najczęściej zamieszkują oni tereny Cichych Równin i Płaczących Wrzosowisk.
Vurdonowie znani są jako doskonali kupcy, rymarze i krawcy. Nie są zbyt wojowniczym ludem, a w do obrony swoich karawan używają rydwanów. Vurdonowie nigdy nie dosiadają koni (związane jest to z ich tradycją), są jednak wyśmienitymi hodowcami wierzchowców (często odsprzedając konie innym).
Jako lud wędrowny i otwarty, często przyjmują w swoje szeregi przedstawicieli innych ludów i nacji, przez co nie istnieje specjalny zestaw cech szczególny dla tego ludu. Można jedynie zauważyć wysoką mieszankę krwi disverskiej i katovuńskiej. Kulturowo Vurdonowie znani są z noszenia pięknych, wielokolorowych ubrań, wplatania we włosy kolorowych ozdób i korali (tak wśród kobiet jak i mężczyzn), a każdy członek społeczności nosi szeroką chustę, zwaną gada, obwiązaną wokół pasa lub włosów, na której wyszyty jest wielokolorowy herb rodziny, do której należy. O Vurdonach mówi się, że są cierpliwsi od stepowego drapieżnika i potrafią znaleźć drogę nawet z zawiązanymi oczami.


Powtarzać w kółko te same czynności, oczekując innych rezultatów jest definicją szaleństwa.






12.07.2021, 01:29
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Atlas kultur obecnych i zapomnianych
#4

Rozdział 3: Wschodnie Atarashii

a wschodnie Atarashii składa się w całości Półwysep Lothilski, ciągnący się na zachód równinami, aż do podstawy gór. Na tych terenach spotkać można grupę ludów, które w skutek wielokrotnych migracji i zacieśniania więzów między-wioskowych stworzyli dość wspólną, tak etnicznie, jak kulturowo nację zwaną Lidurami.


Lidurowie

udy Lidurów zamieszkują Półwysep Lothilski, będący zapewne najżyźniejszymi ziemiami kontynentu. Zdobyty dzięki temu dobrobyt oraz łagodne zimy sprawiły, że ludy te nie zaznały wielu wojen, żyjąc w małych, otwartych państewkach należących do lokalnych szlachciców, którzy woleli bardziej dyskutować niż prowadzić wojny. Doprowadziło to do powstania państwa, rządzącego przez Sejmik Szlachecki – zbieraninę szlachciców i możnowładców, którzy na forum decydowali o ważnych sprawach, zachowując przy tym swoistą autonomię. Swoje dołączenie do Wielkiego Królestwa Greathardzkiego, Lidurowie wynegocjowali niczym równy partner przy pomocy złotego zboża, uśmiechu i armii szlacheckich dyplomatów.
Lidurowie trudnią się głównie wypasaniem krów, rolnictwem, młynarstwem oraz piekarstwem. Spośród szlachty lidurowskiej wywodzą się także najbardziej znani i utalentowani dyplomaci. Wioski Lidurów często są pięknie utrzymane – zwykle bieli się i maluje we wzory ściany każdego domu, a obejście każdej chaty powinno być czyste w każdym momencie dnia.
Lud ten łatwo poznać można po jasnej karnacji skóry, która opala się jedynie w lekkim stopniu oraz jasnych, mocnych włosach koloru zboża lub odcieni brązu. Nie posiadają specyficznych cech związanych z posturą lub wzrostem. W kulturze Ludurów królują wzory kwiatowe, zbóż i drzew – wzory takie często można spotkać na ubraniach, domach czy w formie wianków noszonych przez kobiety.  O Lidurach mówi się, że są równie przyjacielscy co zawistni i lojalni do grobu.


Powtarzać w kółko te same czynności, oczekując innych rezultatów jest definicją szaleństwa.






12.07.2021, 01:33
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Atlas kultur obecnych i zapomnianych
#5

Rozdział 4: Południowe Atarashii

a południowe Atarashii w znacznej większości składa się kontynent Drvanulski wraz z otaczającym go archipelagiem wysp. Tereny te zamieszkane są przez niezwykle zróżnicowaną gamę ludów, którzy, pomimo upływu wieków, zachowali wysoką samodzielność kulturową. Do największych ludów tamtych obszarów zaliczyć można Maniarów i Gorllewinów, Lasgenów oraz Aegdestów.


Maniarowie
ud zamieszkujący wschodnie części kontynentu Drvanulskiego oraz archipelag wysp na wschód od niego. Wyżynny teren tamtych okolic sprawił, że ludzie tamtych okolic trudnią się głownie wypasaniem owiec oraz uprawą jęczmieniu, z którego powstaje wysokiej jakości whisky.
Wysokie, południowe klify odgradzające Drvanul od południowego oceanu i częste sztormy doprowadziły do zaadoptowania przez ów lud niezwykle ciepłych, odpornych na wilgoć pledów, które farbuje się w geometryczne, wielokolorowe wzory (trójkąty, kwadraty, wielokąty lub ich połączenia). Tak wzór jak i kolory zależą zaś od klanu do którego należy właściciel pledu – każdy Maniar jest bowiem częścią większej społeczności składającej się z bliższej lub dalszej rodziny (której stopień pokrewieństwa niezwykle często potrafi być bardzo znikomy). Każdy klan posiada swój własny wzór i kolory (odpowiednikiem godeł szlacheckich) i każdy posiada swoje ziemie, na terenie których leży klanowa twierdza (każdy klan posiada jedną).
Lud ten wyróżnia się mocnymi, niemal ciosanymi rysami twarzy, ciemnymi włosami w kolorze rudym lub brązowym oraz dość dużym wzrostem, w parze z którym idą zwykle zwaliste sylwetki. Kulturowo Maniarowie są niezwykle przywiązani do wartości rodzinnych i klanowych oraz więzów krwi, honor klanu stoi u nich zwykle na pierwszym miejscu. O maniarskich kobietach mówi się, że są równie kształtne co niezależne i niepokorne, zaś o samym ludzie panuje przekonanie, że żaden Maniar nie złamie obietnicy złożonej na honor klanu.


Gorllewini
ud zamieszkujący głównie północno-wschodnie oraz mały fragment centralnego Drvanul. Wielu spekuluje, że Gorllewini może być odłamem ludzi z obszarów Półwyspu Lothilskiego, który wyemigrował w latach poprzedzających ekspansję Wielkiego Królestwa Greathardzkiego (badania mitów oraz legend tego ludu zdają się potwierdzać tą teorię). Zamieszkują głównie większe miasta oraz małe enklawy wiosek. W obecnych czasach są niezwykle rozproszeni, a ilość wiosek i ziem tego ludu sukcesywnie maleje (z uwagi na migrację do miast). Gorllewini słyną jako świetni treserzy i hodowcy psów (czy to bojowych czy pasterskich) oraz znawcy sztuk wyzwolonych – z tego ludu wywodzą się znamienici bardowie, poeci, uczeni oraz nauczyciele.
Gorllewinów poznać można po niezwykle jasnych włosach układające się w loki, jasnych oczach i dość łagodnych rysach twarzy, na której króluje co najwyżej delikatny (choć zwykle znikomy) zarost. Członkowie tego ludu charakteryzują niezwykle wąskimi taliami oraz całkiem pokaźnym wzrostem (pomiędzy 1,7-1,9 m).
Kultura Gorllewinów jest dość specyficzna i mocno ugruntowana w ludowych opowieściach, mitach oraz muzyce, która towarzyszy każdemu członkowi ludu od urodzenia. Większość dzieci tego ludu uczy się grać na instrumencie i recytować ludowe ballady w młodym wieku, a rytuał wejścia w dorosłość polega na zagraniu jednej z siedmiu przydługich epików balladowych (którą należy wykonać niemal bez błędu i zająknięcia by otrzymać status dorosłego). O Gorllewinach mówi się, że mają głos milszy od kociego mruku i zamiary gorsze od napalonego wilka.


Lasgeni
ud zamieszkujący głównie centralne Drvanul. Lasgeni byli ostatnim ludem, który opierał się Imperium Greathardzkiemu i dopiero zmasowana inwazja połączona ze zrównaniem z ziemią większości miast środkowego Drvanul wymusiła poddaństwo, lecz nawet po oficjalnym wchłonięciu przez Imperium, rebelie oraz walki partyzanckie prowadzone są do dziś. Lasgeni znani są z niezrównanej kuchni bazującej na owocach morza i płazach, niezwykle zręcznych malarzy szkła i pięknych mozaik oraz gier dworskich które często są owocem twórczości szlachciców tego ludu.
Wśród Lasgenów panuje potężne rozwarstwienie pomiędzy częścią szlachecką i mieszczańsko-chłopską ludu. Jest ono także widoczne w wyglądzie tego ludu – wśród szlacheckiej części odcienie skóry są zwykle niezwykle blade i wpadające niemal w błękit podczas gdy mieszczanie i chłopi charakteryzują się cerą jasno oliwkową. Większość osobników tego ludu ma brązowe włosy (w odcieniach od jasnego po niemal czarne) i oczy w kolorze zielonym lub szarym. Sylwetki Lasgenów są raczej proste i smukłe, o długich, szczupłych nogi i rękach z wąskimi palcami. Większość kobiet charakteryzuje się delikatną lub kościstą budową. Kulturowo Lasgeni są ludem marzycieli, romantyków i rewolucjonistów, którzy hołdują zasadom szlachetnego rycerstwa i szlacheckiej powinności. O Lasgenach mów się, że tak podczas walki, jak i w życiu są niezwykle namiętni i żywiołowi, woląc prowadzić życie krótsze lecz pełne emocji.


Aegdestowie
ud zamieszkujący dzikie lasy zachodniego Drvanul. Aegdestowie łączą się w małe społeczności mieszkające w warownych wioskach i grodach otoczonych palisadami. Każda z wiosek jest niezależna i posiada własnego wodza (zajmującego się sprawami wojskowymi i cywilnymi) oraz druida (doradzającego wodzowi i przewodzącemu wiosce w sprawach wyższych i magicznych). Jedyną wyższą instancją w tamtych stronach jest Krąg Druidów zrzeszający druidów wszystkich wiosek. Choć powszechnie uważa się, że Aegdestowie to prymitywny i barbarzyński lud, słyną oni z wyśmienitych dań z dziczyzny, niesamowitych umiejętności ciesielskich oraz magicznych dekoktów swoich druidów.
Aegdestowie cechują się jasną karnacją, jasnymi, lekko kręconymi włosami w kolorach ciemnego blondu, brązu lub bardzo ciemnego rudego oraz potężnych wąsów, będących oznaką dorosłości i poważania wśród tego ludu (każdy Aegdest musi mieć wąsa inaczej uważany byłby za „niemęskiego”). Tak mężczyźni, jak i kobiety zapuszczają długie włosy i zaplatają je w pojedyncze lub podwójne warkocze, na końcach których wieszają ozdoby. Sylwetki tego ludu są dość potężne, z mężczyznami przypominającymi niedźwiedzie lub wilki i kobietami o pełnych, okrągłych kształtach.
Kulturowo jest to lud przywiązany do tradycji, czczący przodków i nad wszystko słuchający się swoich druidów. Zgodnie z tradycja, imię każdego Aegdestyra kończyć musi się na „ix”, a każdej Aegdestyrianki na „ia”. Każdy mężczyzna musi nosić wąsa (im większy tym większe poważanie), kobiety szczycą się swoim warkoczem (lub warkoczami). Każdy młodzieniec, zanim zostaje mężczyzną musi zapuścić wąsa, złapać dzika bez użycia broni (sprytem lub gołymi rękami). Największą czcią (poza druidami) cieszą się wojownicy zwani Gaesati – najbardziej elitarni wojownicy walczący bez zbroi i z gołą klatką piersiową, uzbrojeni jedynie w tarcze, włócznie, miecz i hełm.


Powtarzać w kółko te same czynności, oczekując innych rezultatów jest definicją szaleństwa.






14.07.2021, 21:47
Przeczytaj Znajdź Cytuj




Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

formularz kontaktowy / Oznacz wszystkie działy jako przeczytane / Wersja bez grafiki