Kanały.
#21

Haruki chciał podać odpowiedz, kiedy podszedł do niego Ray, przyjacielsko złapał go za ramię i oznajmił iż to on chce przejąć pałeczkę. Hideyoshi zgodził się z Yuzuhirą i postanowił poczekać na rozwój sytuacji. Gdy Ray rzucił następną odpowiedz... znowu nic się nie stało. -Argh... Co ten przeklęty Djimon mógł wymyślić? Powiedział bez namysłu chłopak i złapał się za głowę jakby to miało mu pomóc. Trzeba działać. i to bezzwłocznie. Dodał Hideyoshi chociaż zapewne każdy myślał o tym samym. Może podzielimy się na dwie grupy? Jedna będzie próbować złamać szyfr, a druga szukać innego wejścia. Być może te tu jest tylko atrapą? Dodał po chwili chłopak próbując wymyślić coś sensownego co pomogło by w całym zadaniu. Nie chcę zawalić tej misji... to jest moje pierwsze zadanie, a jak zakończy się niepowodzeniem to na pewno rada będzie wściekłą, a ja będę się obarczał za niepowodzenie. Pomyślał smutno chłopak i pogrążył się w namysłach czekając na odpowiedz kompanów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.03.2013, 08:12 przez Haruki.)

23.02.2013, 05:49
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#22

Phantom czekał, gdyż pomysły mu się skończyły. Pozostawił wszystko w rękach Raya, a sam zaczął przechadzać się po okolicy uważnie obserwując teren. Rusza w stronę skały próbując ją też obejść na bezpiecznej odległości. Jak coś to myślę, że to może być golem lub coś w tym stylu. Popróbuj jeszcze Ray, a ja się tu jeszcze rozejrzę. - to mówiąc ruszył. Rozglądał się poszukując wszystkich nie typowych rzeczy bądź śladów. Jednak wciąż spoglądał na chłopaków czy nie udało im się przejść. Zastanawiał się też nad użyciem Crowa by rozejrzał się z góry, lecz postanowił zostawić go jako ostateczność.
03.03.2013, 23:30
Przeczytaj Cytuj
Kanały.
#23

Chłopak zdezorientowany popatrzył na towarzyszy i westchnął.
- Żeby z tym szyfrem było tak prosto jak z kobietami... - powiedział do siebie w myślach i rzucił stanowczym wzrokiem na skałę. Ray wziął głęboki oddech szykując w głowie potok myśli.
- Skało, wybierz prawidłową odpowiedź. - rzekł donośnie, lecz nie krzyczał, nie robił też dziwnych min.
- A jeżeli mam tylko 3 próby i skała mnie zabije? Raz się żyje. - te myśli przemknęły w głowie zanim jeszcze otworzył swoje usta do odpowiedzi.
- Odpowiedzi to... Golem, smok, ludzie, człowiek, zwierzęta, kanały, świat, natura, magia! - wystrzelił serie słów jak z karabinu licząc na trafienie, w głowie przygotowywał już kolejny zestaw, gdyby tym nie trafił, albo skała nie działała w ten sposób. W głębi duszy miał nadzieje, że trafi. Głupio byłoby zawalić pierwszą poważną misję. Świat wydawał się stać naprzeciw Ray'owi. Pierwszym problemem był brak płci pięknej w grupie, drugim warunki panujące dookoła, trzecim charakter zadania. Nie zawsze jest z górki, ale chłopak był przyzwyczajony do gwałtownych, ekstremalnych sytuacji w razie czego. I tu był kolejny problem... nie mógł uciec.
06.03.2013, 22:53
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#24

Magowie tracili cenny czas na wymyslanie bezsensownych odpowiedzi. W penym momencie jeden z nich mial juz dosc tych zagadek i zaczal wymieniac przypadkowe odpowiedzi za jednym razem majac nadzieje na trafienie poprawnej odpowiedzi. Niestety zadna z nich nie byla dosc trafna. Jednak na slowo "golem" skala rozblysla, lecz nic wiecej sie nie stalo. Moze w koncu zaczeli isc w dobra strone? Moze to wlasnie cos zwiazane z kamieniem jest poprawna odpowiedzia..niewazne. Wazne bylo tylko to, ze ich czas..dobiegal konca...


— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







07.03.2013, 11:46
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#25

Chłopak bezskutecznie rozglądał się po okolicy w poszukiwaniu czegoś "dziwnego". Po krótkiej chwili powrócił na miejsce znajdowania się skały, z zaklęciem obronnym. Po powrocie usłyszał grad słów, które być może byłyby trafną odpowiedzią. Nic się nie stało.... poza małym błyskiem wywołanym słowem "Golem". Haruki wpadł na kolejny pomysł. Postanowił wymienić wszystkie informacje odnośnie Golemów jakie miał w głowie. - Golemy są stworzone z gliny na kształt człowieka... i NIE POSIADAJĄ DUSZY. Zaakcentował chłopak i pogrążając się w myślach postanowił poczekać na rozwój sytuacji.
07.03.2013, 15:00
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#26

Dobija mnie ta skała. Coś jak golem to może gargulec lub idąc w magię to może lalka z duszą ludzką, która po przemianie przybiera postać golema? - rzucił pomysłem, gdyż to było jedyne sensowne co mu do głowy przyszło. Podszedł do Raya i stojąc koło niego wpatrywał się w runy. Nie wierzył, że to może być, aż tak skomplikowane. Jedyne co pozostało do zrobienia to dalsze główkowanie i wiara w inteligencje swoich towarzyszy. Ja nie wpadnę już raczej na nic lepszego, ale pomyślę. Mam nadzieje, że wam się uda lub moja odpowiedź będzie dobra. - powiedział z ponurym uśmiechem.
07.03.2013, 23:46
Przeczytaj Cytuj
Kanały.
#27

Ray po skończeniu serii odpowiedzi złapał kilka głębokich oddechów i spojrzał znów na towarzyszy, którzy podsuwali odpowiedzi.
- Tak, to coś związanego z golemem, jakiś jego składnik może. Nie istnieją tylko gliniane... - tu się zatrzymał i chwilę pomyślał przecierając dłonią brodę.- Spróbujmy więc. - skończył i spojrzał znów na skałę.
- Odpowiedzią jest dusza, glina, lalka, gargulec, skała. - to ostatnie powiedział z rezygnacją, wymawiając odpowiedzi miał zamknięte oczy, chwilowy brak optymizmu, którego zwykle miał pełno.
- Czas leci, a my się bawimy z banalną zagadką. Im dłużej tutaj stoję tym bardziej wydaje mi się, że jesteśmy zbyt tępi. Teraz wychodzi nauka, mogłem poświęcić temu więcej czasu.
08.03.2013, 21:31
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#28

Całą trójka magów była już całkowicie zrezygnowana. Wydawałoby się, że ich czas dobiegł końca...gdy nagle runy rozświetliły się. Ich powłoka zniknęła, a same rozsypały się w pył. Nagle ziemia zaczęła się trząść. Na skale pojawił się otwór, który prowadził do jej wnętrza. Czy było tam wejście do kanałów? Czy może była to pułapka i zmarnowali na nią czas zamiast szukać ich celu. Nie wiadomo. Jedyne co mogli teraz zrobić to wejść do środka i samemu się przekonać.

______________________

z racji tego, że nie widziałem seihsiego na forum dawno i nie dostałem od niego żadnej odpowiedzi misja jest bez niego, a wy uważacie, że jego wcale tutaj nie było.


— STRONA ZNALEZIONA W LESIE MIRAŻU —
Każdy człowiek, jeśli tylko nie jest obłąkany, potrafi na pewnym poziomie
świadomości poznawać różne głosy, którymi przemawia jego wyobraźnia.







12.03.2013, 19:23
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#29

Przepełniony pesymizmem Haruki uważnie słuchał propozycji Mad'a. Jego zdaniem to mogło zadziałać. Ray wystrzelił następną serię odpowiedzi, przez pierwsze kilka sekund nic się nie stało jednak... póżniej runy rozbłsły i przed magami pojawiło się ukryte przejście. Przepełniony radością chłopak co chwilę dawał upust radości, jednak po chwili przestał gdyż mogło to denerwować resztę osób. Brawo!, teraz możemy znów zacząć działać. Powiedział Haruki i już po chwili był przygotowany do zejścia na dół. W jego głowie wciąż kumulowały się takie myśli jak: "Co tam będzie na nas czekać?", "Obyśmy zdążyli!". Mimo sporego opóżnienia spowodowanego zagadką chłopak cieszył się na myśl o akcji która być może zacznie się dziać... i o możliwym braku błota, którego tak nie lubił.
14.03.2013, 20:51
Przeczytaj Znajdź Cytuj
Kanały.
#30

Dobra, zadziałało, nie ma co czekać ruszajmy. -rzekł Phantom i bez namysłu ruszył w stronę wejścia do tunelu. Nie zastanawiał się co go tam czeka wiedział tyko tyle, że musi wykonać misję za wszelką cenę. Nie czekając na towarzyszy ruszył do wejścia i dale w głąb niego, zerknął do tyłu czy jego towarzysze nie zostają zbyt z tyłu i podążał instynktownie przed siebie. Może nie powinienem się tak spieszyć. - tak myśląc zatrzymał się i czekał na towarzyszy po czym ruszył dalej razem z nimi.
15.03.2013, 21:47
Przeczytaj Cytuj





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości

formularz kontaktowy / Oznacz wszystkie działy jako przeczytane / Wersja Mobilna